Wakacje w Hiszpanii: przewodnik po regionach i cenach
Hiszpania pod jedną flagą mieści kilka zupełnie różnych wyjazdów. Majorka i Costa del Sol to pakiety wakacyjne z przelotem z Warszawy i Krakowa. Wyspy Kanaryjskie działają przez cały rok (w lutym ma się tam 22°C i da się pływać). Costa Brava i Costa Dorada najlepiej wypadają, gdy masz auto, bo wtedy łatwo zwiedzać okolicę. Barcelona, Madryt i Andaluzja to już city break i zwiedzanie, a nie leżenie na plaży. Niżej rozpisujemy, co ile kosztuje i komu który region przypadnie do gustu.
Wybrzeża dla plażowiczów
Costa del Sol (Malaga, Marbella, Torremolinos)
Słońce świeci tu 320 dni w roku, najwięcej na całym Półwyspie Iberyjskim. Hotele są od luksusu w Marbelli po średnią półkę w Torremolinos i Benalmadenie. Na lotnisko w Maladze lata się z Krakowa, Warszawy, Wrocławia i Gdańska. Tydzień all inclusive w czerwcu kupisz od 2 600 zł od osoby.
Costa Brava (północna Katalonia)
Skaliste wybrzeże między Barceloną a granicą francuską. Lloret de Mar to miejsce dla rodzin z dziećmi i grup szkolnych, tańsze niż Costa del Sol. Tylko że szerokich piaszczystych plaż tu nie ma. Tossa de Mar i Cadaqués są ładniejsze, ale też droższe i ciaśniejsze.
Wyspy Kanaryjskie (Teneryfa, Gran Canaria, Lanzarote, Fuerteventura)
Wieczna wiosna – 20–28°C niezależnie od miesiąca. Teneryfa jest największa i najbardziej zróżnicowana. Czarne wulkaniczne plaże w Los Cristianos, a kawałek dalej Costa Adeje z luksusowymi resortami. Gran Canaria ma wydmy Maspalomas. Lanzarote jest bardziej wulkaniczne i mniej zatłoczone. Fuerteventura to najdłuższe piaszczyste plaże i zagłębie surferów. Lot z Warszawy trwa 5,5 godziny, trochę dłużej niż na Majorkę. Archipelag ma u nas osobną podstronę z porównaniem wysp i cenami: wakacje na Wyspach Kanaryjskich.
Wyspy Balearskie (Majorka, Ibiza, Minorka, Formentera)
Majorka jest największa i ma najwięcej do zaoferowania, od plaż i zatoczek przez góry Tramuntana (dobre na wycieczki) po Palmę z katedrą i starówką. Ibiza kojarzy się z imprezami na zachodnim wybrzeżu (San Antonio), ale po wschodniej stronie ma spokojne plaże. Minorka i Formentera to wybór dla tych, którzy szukają ciszy, ale wychodzą znacznie drożej i mają mniej hoteli.
Wielkie miasta i kulturowe wypady
Barcelona
Sagrada Familia (bilet 26 EUR online, i to koniecznie z wyprzedzeniem, bo w sezonie w kasie nic nie kupisz), Park Güell (bilet 10 EUR), Casa Batlló, dzielnica gotycka, a po południu plaża Barceloneta. Na 3–4 dni w zupełności starcza. W lipcu i sierpniu miasto jest zatłoczone do granic możliwości, a ceny hoteli najwyższe.
Madryt
Stolica raczej dla tych, którzy bardziej niż zabytki lubią muzea (Prado, Reina Sofia z Guernicą Picassa, Thyssen) i atmosferę dużego miasta. Pałac Królewski, Plaza Mayor, Mercado San Miguel (drogi, ale klimat ma). Na spacery parki Retiro i Casa de Campo. No i latem 38°C to tu zwykły dzień.
Andaluzja (Sewilla, Granada, Kordoba)
Najbogatsza w historię i zabytki część Hiszpanii. Alhambra w Granadzie (bilety znikają 3 miesiące do przodu, więc kupuj, gdy tylko znasz termin), meczet-katedra Mezquita w Kordobie, Alcazar i katedra w Sewilli. Najlepiej jechać w kwietniu–maju albo w październiku. Latem bywa 40°C+ i zwiedzanie w takim upale to męczarnia.
Walencja
Mniej oczywisty wybór, ale dobry kompromis między morzem, miastem i jedzeniem (paella ma stąd pochodzić). Miasto Sztuki i Nauki z futurystyczną architekturą Calatravy zajmie pół dnia, potem stare miasto, a wieczorem rezerwat ptactwa La Albufera.
Kuchnia – co i gdzie
Tapas to sposób jedzenia, a nie konkretne danie: małe porcje, dzielone przy stole, do piwa albo wina. Najtaniej wychodzi w lokalnych knajpach z dala od głównych ulic turystycznych. Madryt słynie ze zwyczaju darmowego tapas do napoju (kiedyś była to reguła, dziś trafia się rzadziej).
Paellę w Walencji robi się z królika i kurczaka. Tylko ta wersja uchodzi za oryginalną. Ta z owocami morza powstała z myślą o turystach; bywa dobra, ale autentyczna nie jest. „Paella mixta” (mięso + ryby) w karcie zdradza lokal turystyczny. Prawdziwa paella potrzebuje 30+ minut, więc jeśli ląduje na stole po 5, coś tu nie gra.
Jamón ibérico, długo dojrzewająca szynka iberyjska, kosztuje od 60 do 300 EUR/kg zależnie od klasy; w barach talerz to 6–12 EUR. Gazpacho i salmorejo to chłodniki pomidorowe i ratunek w upały. Churros con chocolate to śniadanie dla dzieci i sposób na kaca.
Praktyczne sprawy
Kiedy lecieć
Na wybrzeżu kontynentalnym najlepszy stosunek pogody do tłumów dają maj, czerwiec i wrzesień. Lipiec i sierpień to szczyt sezonu: ciepło, drogo i tłoczno. Wyspy Kanaryjskie chodzą cały rok, zima wypada tam tak samo dobrze jak lato.
Transport
Między miastami jeżdżą szybkie pociągi AVE: Madryt–Sewilla w 2,5 godziny, Madryt–Barcelona też 2,5 godziny. Bilety kupione z wyprzedzeniem zaczynają się od 30 EUR. Na tych samych trasach działają Renfe oraz Avlo (low-cost AVE). Loty wewnętrzne (Vueling, Iberia) mają sens głównie na Kanary i Baleary. Wynajem samochodu od 25 EUR/dobę opłaca się na wybrzeżu, w miastach niekoniecznie, bo parking jest drogi i trudno go znaleźć.
Siesta i godziny
Tradycyjna siesta (sklepy zamknięte między 14:00 a 17:00) w dużych miastach już zniknęła. Ale w mniejszych miejscowościach Andaluzji i na wsi wciąż obowiązuje. Hiszpanie jedzą późno: obiad około 14:00–15:00, kolacja od 21:00. Restauracje turystyczne otwierają się wcześniej, ale w knajpach dla miejscowych przed 20:30 będziesz siedzieć sam.
Bezpieczeństwo
Hiszpania jest bezpieczna, ale w Barcelonie i Madrycie kradzieże kieszonkowe to realny problem. Las Ramblas i madryckie metro to ulubione miejsca złodziei. Plecak z przodu, telefon w głębokiej kieszeni, portfel gdzieś indziej niż w głównej kieszeni spodni. W mniejszych kurortach jest pod tym względem dużo spokojniej.
Najczęstsze pytania
Czy do Hiszpanii potrzebuję wizy?
Nie. Hiszpania należy do strefy Schengen, więc wystarczy dowód osobisty albo paszport.
Czy AVE warto?
Tak, o ile masz w planie dwa miasta. Madryt–Sewilla pociągiem to 2,5 godziny, autokarem 6 godzin. Bilet kupiony z wyprzedzeniem kosztuje mniej więcej tyle, co przelot tanimi liniami.
Czy mogę pić wodę z kranu w Hiszpanii?
W większości kontynentu tak. Na Wyspach Kanaryjskich i Balearach woda z kranu bywa lekko słona (pochodzi z odsalania wody morskiej), więc lepiej kupować butelkowaną.
Co z napiwkami w Hiszpanii?
5–10% w restauracji, jeśli obsługa była dobra, ale obowiązku nie ma. W tapas barach wystarczy zostawić resztę.
Czy są oferty all inclusive w Hiszpanii?
Tak, głównie na wyspach (Majorka, Wyspy Kanaryjskie) i na Costa del Sol. Oferta jest skromniejsza niż w Turcji czy Egipcie, a w pakietach częściej trafia się HB niż AI.